Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słono. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słono. Pokaż wszystkie posty

sobota, 30 października 2010

Tarta botwinkowa

[z anoushaencuisine]

Kruche ciasto:
250 g maki
125 g słonego masła
1 żółtko
2 łyżki maku
1 łyżka kwaśnej śmietany

Farsz:
500 g świeżego szpinaku
8 niewielkich buraczków z botwinką
4 ząbki czosnku
1 łyżka ghee
200 ml kwaśnej, gęstej śmietany
1 jajko
50 g łagodnego provolone (można zastąpić łagodnym parmezanem)
sól
pieprz
1/2 lyżeczki czerwonego południowoafrykańskiego curry

Przygotowanie:
Wszystkie składniki szybko zagnieść. Uformować kulę, zawinąć w folię spożywczą i schodzić w lodówce przez przynajmniej godzinę.
Piekarnik nagrzać do 180°C. Rozwałkować ciasto. Wyłożyć do formy i podpiec pod papierem i fasolą „na biało”, około 20 min.
Buraki, botwinkę oraz szpinak dokładnie umyć i osuszyć. Buraki obrać i pokroić w cienkie słupki. Poszatkować liście botwinki. Czosnek obać i także poszatkować. Na patelni rozpuścić ghee. Dodać czosnek i delikatnie podsmażyć. Dodać buraki i liście botwinki. Smażyć 10 minut. Na końcu dodać szpinak i smażyć jeszcze 5 minut pod przykryciem. Doprawić do smaku solą, pieprzem i curry. Dodać 2 łyżki śmietany i wymieszać. Wyłożyć farsz na podpieczony spód.
Resztę śmietany wymieszać z jajkiem i startym serem. Doprawić do smaku i wylać na masę botwinkową.
Piec w nagrzanym do 180°C piekarniku około 30 minut lub do momentu, aż wierzch ładnie się przyrumieni.

Smacznego!

wtorek, 3 lutego 2009

beszamelowy sos

3 łyżki masła
3 łyżki mąki
2 szklanki mleka
[na dużą blachę - powyższe składniki x 3]

Masło roztopić, dodać mąkę, mieszać kwirlejką, do zrumienienia przez 2 minuty.
Dodać mleko na małym ogniu.
Dodać gałkę muszkatołową, sól i pieprz.
Po wylaniu na wierzch starty ser żółty.

sobota, 20 grudnia 2008

Soczewiaki z Wigr

Ciasto:

750 g ziemniakow
200 g maki
1 jajko
sol
- ziemniaki ugotowac razem ze skorka, obrac i rozgniesc na miazge
- dodac sol, jajko i make / te ostatnia po trochu /
- wyrabiac ciasto najpierw w misce, a potem na stolnicy / ciasto musi byc
lepkie /

Farsz:

100 g soczewicy ugotowanej na miekko
1 cebula
1 zabek czosnku
sol
pieprz
- przetrzec wszystko / mozna to zrobic tzw. minipimerem, czyli "zyrafa" / na
miekka paste / nie moze byc plynna /
- jesli trzeba, mozna dodac troche oliwy

Formowanie buleczek:
- formowac buleczki palcami uprzednio obsypanymi maka
- kulke ciasta rozplaszczyc, na srodku polozyc troche farszu, zamknac calosc i
ulozyc na blasze sklejeniem do dolu
- buleczki posmarowac zoltkiem
- piec przez 25 minut w temperaturze 180°
- mozna je jesc na cieplo i na zimno
- mozna takze zamrazac

środa, 17 grudnia 2008

Śledzie musztardowe Krysi N.

3 wymoczone filety śledziowe (ale ja używam śledzi w oleju Lisner, tak jest szybciej)
3 łyżki ostrej musztardy z Dijon
3 łyżki zwykłej musztardy np. sarepskiej
2 łyżeczki cukru
1 łyżka octu winnego
3 łyżki oleju
pieprz, koperek

wymieszać składniki sosu, jeśli jest zbyt gęsty można dodać trochę wody
śledzie zalać sosem, trzymać przynajmniej 1 noc w lodówce żeby się przegryzły

Sałatka z ryżem i winogronami Agaty L.

Na taką dużą „imprezową” ilość daję:
Ryż długozairnisty (3 woreczki)
Winogrona – najlepiej małe i bezpestkowe, ale duże też mogą być, wtedy kroimy na pół i oczywiście wyciągamy pestki – (duża kiść)
kurczak wędzony (może być inna jakakolwiek wędzona drobiowa wędlinka – 40 deko, a nawet więcej)
orzeszki słone (puszka)
majonez (słoik)

Ugotować ryż, oczywiście posolić, odstawić do wystygnięcia. Ryż można wysypać z woreczków do miski - luzem szybciej nam wystygnie.
W międzyczasie wędlinę pokroić w drobną kosteczkę, umyć winogrona, jak duże to pokroić na pół i wyjąć pestki.
Jak już ryż wystygnie to zmieszać razem wszystkie składniki, nie zapominając o orzeszkach, dodać cały majonez i gotowe! 
Przypraw nie dodaje, całego smaczku i soli dają nam orzeszki.
Najlepiej sałatkę zrobić przynajmniej jakąś godzinę przed podaniem i wstawić do lodówki.

Smacznegooo….!!!!

Żeberka Jandy

Na prośbę zamieszczam mój przepis raz jeszcze:

Bierze się żeberka, wieczorem - ( to dla precyzyjnych), możliwie jak najchudsze, naciera się je czosnkiem i smaruje grubo miodem, nie soli się ich , nie pieprzy, nic się z nimi poza tym nie robi, tylko wkłada się je do lodówki i tam sobie leżą a my mamy wolne. Następnego dnia wkładamy te żeberka co sobie leżały tak w lodówce jak długo chcemy, do naczynia żaroodpornego, czy czegokolwiek i umieszczamy je w piekarniku, rozgrzanym, albo nie, nie ważne, i dalej mamy wolne, bo one taraz sie wytapiją z tłuszczu i się sobie pieką, co jakiś czas je tyko polewamy tym co się z nich wytopi i tyle. Kiedy uznajemy że są dobre - należy spróbować, bo tyle czynników wpływa na długość pieczenia że nie warto tu podawać czasu, każdy musi sam sobie sam spróbować, no wiec kiedy uznamy ze już ....wwalamy do tego co się z nich wytopiło bulelkę ketchupu ( Tylko ...dobrego!) mieszamy, polewamy tym wymiesznym jeszcze trohę te zeberka i tyle , gotowe. Nie solimy, nie przyprawiamy niczym, nic, to ketchup jest z przyprawami. No i tyle.

FASOLKA WOJTKA

ugotować młodą fasolkę szparagową
ostudzić
zrobić sos: czosnek, cebula, sól, oliwa, ocet winny, świeża bazylia
wymieszać, włożyć do lodówki na długo

Pieczone pierożki A. Kręglickiej

A.

Pierożki z chorizo

ciasto:

300 g mąki

200 g posiekanego zimnego masła

sól

1 jajko

50 ml mleka

2 łyżki octu winnego

nadzienie:

100 g białego sera

200 g miękkiej kiełbasy chorizo

1 łyżka posiekanej natki pietruszki

1 łyżka drobnych rodzynek

1 jajko

ew. łyżka kwaśnej śmietany

sól, pieprz
B. Rozdrobnić palcami masło z mąką i solą, aż powstaną drobne gruzełki. Jajko roztrzepać z mlekiem, odrobinę zostawić do posmarowania ciasta. Do mąki wlać mleko z jajkami i ocet, wymieszać, wyrobić luźne ciasto. Następnie zawinąć je w folię i schłodzić w lodówce przez godzinę. Przygotować nadzienie: kiełbasę rozdrobnić lub zemleć w maszynce do mięsa, wymieszać z pozostałymi składnikami. Jeżeli masa jest sucha, dodać trochę kwaśnej śmietany. Dosmaczyć. Ciasto rozwałkować, obficie podsypywać mąką, jeśli się lepi. Wycinać szklanką krążki, nakładać nadzienie i zlepiać pierogi. Pierogi ułożyć na blasze, na natłuszczonym pergaminie. Wierzch pierogów posmarować odrobiną jajka wymieszanego z mlekiem. Piec ok. 25 min w piekarniku rozgrzanym do 180 st. C.

Kurczak w cieście

piersi z kurczaka
1 paczka płatków corn flakes
delikata czerwona
sól
pieprz

Ciasto jak na naleśniki
2 jajka
1 łyżeczka proszku do pieczenia
mleko (ok. 1 szklanka)
mąka (ok 1 i 1/2 szkl)


Kurczaka nacieramy solą, pieprzem, delikatą czerwoną, przyprawami jakie lubimy. Polecam dużo przypraw i raczej na pikantnie, bo ciasto zabiera dużo smaku.
Warto kurczaka doprawić wcześniej i wstawić na trochę do lodówki.

Przygotowujemy ciasto naleśnikowe i również je przyprawiamy.
Ciasto robię tak: Miksuję jajka, dodaję mleko oraz mąkę z proszkiem do pieczenia i przyprawy. Ciasto też doprawiam dosyć mocno.

Kurczaka zanurzam w cieście, a następnie w rozgniecionych płatkach kukurydzianych.
Ciasto musi mieć taką gęstość żeby przylepiło się do kurczaka i nie spadało. można dodać mleka, lub mąki, jeśli trzeba. Smażę je na gorącym tłuszczu (ok. 3 minuty), a po usmażeniu przekładam na papierowy ręcznik, aby obciekły z nadmiaru tłuszczu.

Można podawać na zimno lub podgrzać w piekarniku.

Smacznego Kochani…

Kuleczki z mięska mielonego Agaty L.

Podawane w cieście naleśnikowym lub same


1/2 kg mielonego mięsa
2 średnie cebule
czosnek
jajka
dwie czubate łyżki tartej bułki

W zależności od upodobań jeszcze: składniki na ciasto naleśnikowe oraz składniki na sosy.


Sposób wykonania:
Do mięsa dodaję jajo i odrobinę bułki tartej. Przyprawiam je delikatą czerwona, przyprawą kamisa do mięsa mielonego, sól, pieprz, co tam lubicie… można też imbirem (ale tu z umiarem) . Mięsko powinno być dosyć pikantne.
Dodaję drobniutko poszatkowaną cebulę i czosnek. Jeśli trzeba, to także sól do smaku.
Wszystko dokładnie mieszam i przygotowuję kulki wielkości orzecha włoskiego.

Kuleczki mogą być podawane same, wtedy bezpośrednio kładę je na gorący tłuszcz, a po usmażeniu przekładam na papierowy ręcznik aby obciekły z nadmiaru tłuszczu.

Mogą być również w cieście naleśnikowym (na imprezie były jedne i drugie). Przepis na ciasto identyczny jak przy kurczaku w cieście, ale bez płatków corn flakes, czyli:
miksuję 2 jajka, dodaję mleko (ok. 1 szklanki) oraz mąkę (1 i ½ szklanki) z proszkiem do pieczenia (1 łyżeczka) i przyprawy. Kładę na głęboki tłuszcz i po usmażeniu (ok. 3 minuty) odkładam na papierowy ręcznik.

Do kulek przygotowałam sosy:

sos czosnkowy:
Naturalny serek ostrowia, jogurt naturalny (ok. 3 łyżek) , czosnek, sól, pieprz

sos ziołowy:
serek ostrowia naturalny, jogurt naturalny (ok. 3 łyżek), sól, pieprz, posiekana świeża bazylia, posiekany szczypiorek, zioła do sałatek (są takie kamisu), zioła prowansalskie, ½ kostki bazyliowej (chyba knorr takie robi)

BABKA ZIEMNIACZANA z Podlasia – moja, wigilijna

1 kg ziemniaków
25 dag boczku wędzonego (jeśli na Wigilię, to się powstrzymujemy ;)
2 jajka
2-3 cebule
Sól pieprz
Łyżka masła
Bułka tarta

Połowę ziemniaków ugotować i zrobić puree, drugą połowę (surowe) umyć i zetrzeć. Odcisnąć wodę i wylać.
Połączyć gotowane i surowe ziemniaki.
Boczek drobno pokroić i usmażyć na miękkie skwarki, dołożyć do masy ziemniaczanej (wersja tłusta: można razem z tłuszczem z patelni)
Do masy ziemniaczanej wbić jajka
Cebulę posiekać i dodać do masy ziemniaczanej, dodać sól i pieprz – nie dosolone będzie niesmaczne :(
Blachę wysmarować masłem, wysypać bułką, włożyć masę (na wysokość 5-6 cm). Ładne delikatne (bo inaczej się spieką) wzory zrobić na powierzchni.
Piec ok. 1 godziny w średnio nagrzanym piekarniku. W razie przypalania od góry położyć folię aluminiową
Podawać z sosem śmietanowym

Ja zawsze robię podwójną ilość (na blachę ok. 30 cm x 40 cm), bo takie pyszne, że błyskawicznie znika.
Wersja wigilijna - zamiast boczku smażona cebulka (więc piecze się babkę z surową i smażoną cebulką)

Pozdrawiamy, z Bogiem
MM

Przepis z netu:
- 2 kg ziemniaków,
- 20 dkg słoniny surowej,
- 4 duże cebule,
- 3 jajka,
- 6 łyżek mąki,
- majeranek,
- sól i pieprz do smaku.


Ziemniaki obrać i zetrzeć na tarce jak na placki. Słoninę i cebulę pokroić w kostkę. Słoninę z topić na patelni lekko na szklisty kolor, nie zarumienić. Dodać cebulę pieprz i przykryć pokrywą. Dusić wszystko razem, tak, by cebulę nie zarumienić a była szklista. Do utartych ziemniaków dodać całe jajka, mąkę, sól, majeranek, przetopiony tłuszcz z cebulą. Wszystko razem dobrze wymieszać, ubić trochę. W razie potrzeby dodać mąkę. Gotowe ciasto, powinno mieć konsystencję gęstej śmietany. Wszystko wlać, włożyć, do naczynia żaroodpornego lub do brytfanny lub do blachy wyłożonej folią aluminiową. Piec w piekarniku w temp. 200/C, w czasie ~60 min. Zależy to od głębokości formy. Sprawdzić stan upieczenia. Pobrać próbkę do jedzenia. Podawać najlepiej z surówką z kiszonej kapusty z marchwią, cebulą, jabłkiem, cukrem, kminkiem i oliwą. Można polewać sosem ze śmietany z pieprzem, solą i czosnkiem z praski.

można również zalać gotową masę ziemniaczaną ( przed pieczeniem) wrzącą wodą lub mlekiem - babka będzie bardziej wówczas bardziej puszysta i napewno nie stwardnieje gdy ostygnie ( więc na zimno będzie równie pyszna ). polecam dodac jeszcze listek laurowy/ pokruszony/, podnosi smak potrawy. Radzę dodać do babki kaszę jęczmienną. Pochłania ona zbędną wilgoć. mozna tez zmniejszyc porcje maki, dodajac tarta bulke i platki owsiane. najwspanialsze jest, jak już zimną babkę poktoi sie w plastry (około 1 cm grubości) i podsmaży na patelni na złoto. zamiast mąki - dodać surową kaszkę manną. Ciasto jest wtedy takie "sprężyste" i nie podcieka sokiem z ziemniaków.