Puchatka:
Pięć jaj ubić w mikserze z pół kg cukru,dodać 250 g masła drobno pokrojonego, ubijać dalej, dodać pół kilo mąki (najlepiej krupczatki), szklankę gęstej śmietany i pół proszku do pieczenia. Wymieszać. Wylać ciasto na blachę, rozłożyć na nim dowolne owoce ( cudowne jest z malinami, jeżynami i czarnymi jagodami) , upiec. Po upieczeniu cienko posmarować polewą: białkiem, rozbełtanym z cukrem pudrem na gęsty krem.Zapiec jeszcze przez kilka minut, aż utworzy się chrupiąca, beżowa bezowa skorupka.
Pa. Muszę pracować.A nie chce mi się i chętnie bym coś upiekła.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czerwone owoce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czerwone owoce. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 9 czerwca 2011
piątek, 19 grudnia 2008
Tort na zaskakująco ciepłą jesień lub Tort na 39 rocznicę ślubu ;)
Mamo: ciasto cytrynowe czeka na Ciebie w lodówce ;P
Maggie: oto przepis dla Twojej mamy:
Spód: bezowy
Masa:
3 łyżeczki żelatyny
380 g malin (lub innych czerwonych owoców)
75 g polewy z białej czekolady (ja roztopiłam 1 białą Milkę – 100 g i sądzę że jakbym dała półtorej czekolady, to byłoby jeszcze lepsze)
5 żółtek
125 ml białego wina
120 g cukru
400 ml kremówki
Upiec lub kupić spód bezowy (średnica 24 cm).
Żelatynę namoczyć w zimnej wodzie. Połowę malin zmiksować. Polewę roztopić w gorącej kąpieli wodnej.
Żółtka wlać do miski ustawionej na garnku z gotującą się wodą, ubić z winem i cukrem na puszystą masę (u mnie wyszło wodniście a nie puszysto).
Dodać do masy żelatynę, ubić śmietanę i dodać do masy żółtkowej.
Krem podzielić na 2 części. Do jednej dodać roztopioną czekoladę, do drugiej – puree z malin.
Wokół bezy zapiąć obręcz tortownicy. Na bezę najpierw wyłożyć krem czekoladowy, a następnie krem malinowy, posypać pozostałymi owocami. Obydwa kremy lekko wymieszać. Tort mrozic ok. 3 godz. Wyjąć z formy. Udekorować melisą lub wiórkami czekolady białej, resztą owoców.
Smacznego!
Maggie: oto przepis dla Twojej mamy:
Spód: bezowy
Masa:
3 łyżeczki żelatyny
380 g malin (lub innych czerwonych owoców)
75 g polewy z białej czekolady (ja roztopiłam 1 białą Milkę – 100 g i sądzę że jakbym dała półtorej czekolady, to byłoby jeszcze lepsze)
5 żółtek
125 ml białego wina
120 g cukru
400 ml kremówki
Upiec lub kupić spód bezowy (średnica 24 cm).
Żelatynę namoczyć w zimnej wodzie. Połowę malin zmiksować. Polewę roztopić w gorącej kąpieli wodnej.
Żółtka wlać do miski ustawionej na garnku z gotującą się wodą, ubić z winem i cukrem na puszystą masę (u mnie wyszło wodniście a nie puszysto).
Dodać do masy żelatynę, ubić śmietanę i dodać do masy żółtkowej.
Krem podzielić na 2 części. Do jednej dodać roztopioną czekoladę, do drugiej – puree z malin.
Wokół bezy zapiąć obręcz tortownicy. Na bezę najpierw wyłożyć krem czekoladowy, a następnie krem malinowy, posypać pozostałymi owocami. Obydwa kremy lekko wymieszać. Tort mrozic ok. 3 godz. Wyjąć z formy. Udekorować melisą lub wiórkami czekolady białej, resztą owoców.
Smacznego!
Subskrybuj:
Posty (Atom)